Pomóżmy chorej Wiktorii!

Mam 14 lat i krytyczną wadę serca. Żyję dzięki rozrusznikowi  – urządzeniu, które pozwala mojemu sercu bić i które dziś wymaga jak najszybszej wymiany.  Razem z nim musi zostać wymieniona zastawka. Co będzie, jeśli nie zdążę? Moje serce może się wtedy zatrzymać na zawsze. Mam coraz mniej czasu, a przecież to chyba jeszcze nie moment, by myśleć o umieraniu. Pomożesz mi zostać na tym świecie?

ZOBACZ WIĘCEJ

Do góry